..

..

Goscie

wtorek, 4 lipca 2017

Troche vintage .. :)

Witajcie,
stoja u mnie juz od x czasu i ciagle z jednakowa przyjemnoscia i blyskiem radosci w sercu patrze na nie :) Chyba nigdy mi sie nie znudza te strasze Barbie.

Dzis wiec prezentuje 3 z nich... :)


1. Hair happening Barbie z 1978 roku w vintage dress Orange blossom #987 i kapelusiku z zestawu Get-Ups N' Go #9151






2.Pretty changes Barbie z 1978 w oryginalnym stroju




i jeszcze jedna -Pretty Change -w stroju z zestawu "My first barbie":)




Pozdrawiam :)

14 komentarzy:

  1. Śliczne. Dopiero po dłuższym przyglądaniu się zauważyłam, że różnią się rączkami. Miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 No jedna z prostymi :) Taka kupilam wiec niech zostanie dopoki mi sie nie znudzi :) Wzajemnie milego tygodnia <3

      Usuń
  2. Piękne są !!!
    I wspaniały rocznik dziewczyn :-P
    Miałam jedną, ale puściłam w świat, troszkę żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 A to szkoda ...ja uwielbiam SS a szczegolnie juz z tego okresu :)

      Usuń
  3. Śliczności, dobrze im w żółtym. :)
    A proste łapki jakoś dziwnie wyglądają przy buźce SS, ale i tak wszystkie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje <3 No tez mnie razily na poczatku i pewnei kiedys zmienie ale narazie niech tak zostanie :) Ta Hair Happening byla sprzedawana w zestanie bez ciala wydaje mi sie. (Cos jak vintageowy dodatek stworz potwora w MH ) W zestaw wchodzila glowa i rozne doczepki wlosowe, peruka itd... Nie wiem czy wyszla tez lalka z korpusem i zginanymi rekami czy terzeba bylo zdekapitowac inna lalke zeby sobie wlozyc ta glowe...

      Usuń
    2. To tak jak jest główka Midge z perukami z lat 60tych, do której trzeba samemu ciałko wykombinować i Hair Fair Barbie, też miała samą główkę, peruki i dopinki. :) Ciekawe czy same ciałka też sprzedawali, czy trzeba było jakiejś lali głowę ukręcić ;)

      Usuń
    3. A widzisz nawet nie wiedzialam ze jest wiecej takich perelek :) No wlasnie to tez mnie ciekawi...jak by nie bylo co chwila sciagac glowe i zamieniac to dla dzieci niespecjalnie przyjemne...

      Usuń
  4. Na vintage mogę patrzeć bez końca! Twoje panny są cudne i bardzo do twarzy im w cytrynowej żółci. :) Moja półka z lalkami z dekad 60-80 jest przy Twojej bardzo skromna ale też patrzenie na nią sprawia mi radość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja <3 Moglabym patrzec na nie bez konca i ciagle mi jakiejs do szczescia brakuje ;) Twoje polki sa zachwycajace i nic im nie brakuje <3 <3 <3

      Usuń
  5. Te stare lalki wzbudzają we mnie najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak sa niesamowite <3 Ja w dziecinstwie nie mialam barbie ale zawsze marzylam zeby jakas miec :)

      Usuń
  6. Jakoś tak się słonecznie zrobiło:)) Chyba przez te uśmiechy i ubranka!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za odwiedziny i kazde mile slowo komentarza :*